W sierpniu rozpoczęła się realizacja ostatniego etapu Silesia Business Park (SBP). W jego ramach do końca września przyszłego roku ma zostać dostarczone ok. 12 tys. m² nowoczesnej powierzchni biurowej. Czy budynek powstaje na bazie spekulacyjnej? Kto będzie jego najemcą?

Jak łatwo policzyć, w trzech gotowych budynkach „Tiramisu” znajduje się ok. 36 tys. m² powierzchni najmu brutto. Dotychczas SBP wybrało kilkanaście firm. Największym najemcą jest Service Delivery Center PwC (ok. 12 tys. m²). Połowę mniej zajmuje Capgemini. W ostatnich miesiącach przy ul. Chorzowskiej 148-152 biura otworzyły również NGA Human Resources, Snapshot, AC Project czy HSBC.

Choć biurowiec A jest już od kilkunastu miesięcy wynajęty w całości i realizowana jest czwarta faza projektu, to nadal trwa komercjalizacja budynków B i C. – W drugim etapie mamy do wynajęcia ostatnie kilkaset metrów. Do końca br. spodziewamy się również wynająć pozostałe piętra w trzecim etapie – mówi Marek Stasieńko, regionalny dyrektor ds. wynajmu w Skanska Property Poland. Na koniec 2018 r. firma planuje zakończenie komercjalizacji ostatniego biurowca.

Jakie firmy mogą być w gronie najemców czwartego etapu? Teoretycznie naturalnymi kandydatami są najwięksi dotychczasowi beneficjenci inwestycji Skanska, czyli PwC SDC oraz Capgemini. Jednakże pierwsza firma właśnie rozszerzyła swoją działalność o dodatkowe powierzchnie w budynku C i musiałaby zanotować bardzo dynamiczny rozwój, aby podjąć decyzję o wynajęciu biura również w czwartym biurowcu, podczas gdy w obecnie zajmowanym obiekcie pozostają wolne piętra.

O możliwym rozwoju w kolejnym biurowcu mówił już w zeszłym roku Marcin Nowak, dyrektor zarządzający Infrastructure Services w Capgemini. – Fakt, że są to cztery budynki w tak dużym kompleksie biurowym, a oddanie do użytkowania poszczególnych etapów jest rozłożone w czasie powoduje, że będziemy mogli rozwijać się w tym lub jednym z kolejnych budynków, jeżeli zajdzie taka potrzeba – stwierdził. Jest to o tyle prawdopodobne, że dotychczas Capgemini notowało stały rozwój w Katowicach.

Niewiadomą jest na razie brytyjski ARM, światowy projektant mikroprocesorów, który wybrał Katowice na najnowszą lokalizację dla swojego centrum badań i rozwoju. Spółka milczy w kwestii szczegółowych planów zatrudnienia oraz lokalizacji swojego biura, jednak z danych rejestrowych wynika, że jej katowicka siedziba mieści się przy ul. Chorzowskiej 150. To budynek B Silesia Business Park. Firma może jednak zadowolić się niewielką powierzchnią – jednostki R&D zazwyczaj zatrudniają zdecydowanie mniej pracowników niż typowe centra usług wspólnych i obsługi procesów biznesowych, co nie musi oznaczać konieczności przenosin do budynku D.

Zatrudnienie 500 osób w Katowicach planuje natomiast Accenture. Podobnie jak ARM, firma nie ujawniła, gdzie ostatecznie będzie mieścić się jej biuro. Na potrzeby rekrutacji spółka podaje również adres budynku B. Jednak ze względu na plany utworzenia zespołu kilkuset specjalistów, a także poziom zajętości biurowca, trudno przypuszczać, że jest to docelowa lokalizacja firmy. Jednocześnie trudno też wyobrazić sobie, że Skanska pozwoli odejść tak dużemu najemcy do konkurencji, gdy ma już go pod swoim dachem.

Należy również pamiętać, że w budynku B ok. tysiąca metrów kwadratowych wynajął Regus, oferujący podnajem biur serwisowanych. Jego klientami mogą być m.in. ARM czy Accenture. Przynajmniej do czasu skompletowania bardziej licznej załogi.

Deweloper oczywiście nie zdradza, z kim negocjuje wynajęcie przestrzeni w ostatnim biurowcu, ale przyznaje, że nie podpisał jeszcze żadnych listów intencyjnych. – Jednak nie jest tak, że nie prowadzimy rozmów. Możemy pozwolić sobie na budowanie spekulacyjne z racji finansowania inwestycji z własnych funduszy, a nie kredytów bankowych. Jednak do rozpoczęcia każdego projektu podchodzimy bardzo ostrożnie, są one poparte przewidywaniami oraz dokładnym rozeznaniem rynku i potrzeb potencjalnych najemców – mówi Jędrzej Kruszyński, koordynator ds. komunikacji w Skanska Property Poland.

Co dalej?

Niezależnie od efektów negocjacji, za rok ostatni budynek SBP będzie gotowy. Skanska przekonuje, że widzi dla siebie miejsce w Katowicach i chce nadal inwestować. Firma ma niezagospodarowany teren przy al. Roździeńskiego, na wysokości węzła drogowego „Bagienna”. Powierzchnia nieruchomości to ok. 1,7 ha. Deweloper już kilka lat temu otrzymał pozwolenie na budowę kompleksu biurowego, którego projekt przygotowała Medusa Group. Choć realizacja Silesia Business Park jest coraz bliżej końca, to na razie nie zapowiada się na rozpoczęcie budowy drugiej inwestycji Skanska.

– Obiekty obecnie znajdujące się w budowie w Katowicach to kilkadziesiąt tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowej, czyli relatywnie mało. Jednak w przyszłym roku do realizacji może trafić kolejne kilkadziesiąt tysięcy metrów kwadratowych, co powoduje, że nie jest to najlepszy moment, by wystawiać się na tak dużą konkurencję – ocenia Marek Stasieńko.

Przedstawiciel Skanska przypomniał również, że w zależności od koniunktury trzeba poświęcić od roku do półtora roku na komercjalizację jednego etapu Silesia Business Park.

Wiadomo też, że deweloper będzie szukał kupca na dwa pozostałe katowickie biurowce SBP. Dwa pierwsze budynki kupił w 2015 r. szwedzki fundusz Niam. Skanska nie ukrywa, że działa według standardowej zasady, gdzie deweloper buduje, komercjalizuje obiekt, a potem sprzedaje, by móc zainwestować w kolejny projekt. – Nasz model biznesowy zakłada, że każdy budynek zrealizowany w Polsce przeznaczony jest na sprzedaż. Jednak by rozmawiać o sprzedaży budynku C i D, musimy poczekać do zakończenia budowy ostatniego etapu katowickiej inwestycji – podsumowuje przedstawiciel Skanska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz
Proszę, wpisz tu swoje imię