W czwartek, podczas drugiego dnia Europejskiego Kongresu Gospodarczego, ujawniono szczegóły projektu, którego oblicze nie było dotychczas dostępne dla szerokiego grona odbiorców. Dziś już wiemy, jak będą wyglądały biurowce .KTW, a za kilkanaście dni powinniśmy zobaczyć pierwsze efekty prac na terenie inwestycji przy al. Roździeńskiego 1.

Inwestycja TDJ Estate powstanie na działce po byłej siedzibie Dyrekcji Okręgowych Kolei Państwowych i obejmuje dwa wieżowce. Pierwszy z nich – .KTW I – będzie mierzył 66 m i 14 pięter. Zaś .KTW II osiągnie wysokość 133 m, co da w sumie 31 kondygnacji nadziemnych. Łączna powierzchnia biurowa i handlowo-usługowa kompleksu wyniesie 61,8 tys. m². W garażu podziemnym łączącym oba budynki znajdzie się w sumie 626 miejsc parkingowych.

Część podziemna ma być budowana dla obu obiektów jednocześnie. Przez pierwsze 12 miesięcy będą wykonywane roboty ziemne do poziomu zero (m.in. fundamenty oraz garaże podziemne). Następnie rozpocznie się realizacja części naziemnej budynku .KTW I. Drugi wieżowiec ma być budowany w odstępie czasowym zależnym od tempa komercjalizacji powierzchni najmu.

TDJ Estate kończy obecnie procedury dotyczące wyboru firmy, która wybuduje .KTW. – W postępowaniu przetargowym wybraliśmy trzy firmy, jako kandydatów na generalnych wykonawców. W tym momencie trwają rozmowy z dwoma kandydatami. Negocjacje są już prawie zamknięte, a treści umów uzgodnione. Wszelkie parametry liczbowe również. Jesteśmy na etapie finalnych negocjacji dotyczących upustów i pakietów – tłumaczy Maciej Wójcik, prezes zarządu TDJ Estate.

Z nieoficjalnych źródeł informacji z branży budowlanej wynika, że o kontrakt rywalizują firmy Hochtief i Strabag. – Na chwilę obecną nie mogę potwierdzić tej informacji i muszę powstrzymać się od jakichkolwiek komentarzy – ucina Wójcik. Wiadomo jednak, że prace będą mogły ruszyć na początku czerwca br.

Nowa sylwetka miasta

Biurowce .KTW zlokalizowane zostaną w samym centrum Katowic i 2-milionowego obszaru metropolitalnego, tuż obok Spodka i Strefy Kultury stworzonej przez pracownie architektoniczne Riegler Riewe Architekten, JEMS Architekci oraz Konior Studio. Inwestycję TDJ Estate zaprojektowała Medusa Group z Bytomia.

– Proszę nam wierzyć, że u podstaw naszej pracy leżało, aby nie kreować nowego symbolu Katowic. Dla nas nadal symbolem miasta jest Spodek. Wszystko, na co chcieliśmy postawić, to architektura prosta i skromna, a przy okazji elegancka – mówił podczas prezentacji projektu Łukasz Zagała z Medusa Group. – Od początku mieliśmy nastawienie, że jesteśmy na Śląsku, a Śląsk nigdy niczego nie udawał. Tu zawsze było proste budowanie – kamień na kamieniu, cegła na cegle. I trochę tak wyglądają nasze biurowce. Jednocześnie mamy nadzieję, że jest to bardzo współczesna kompozycja architektoniczna.

Bryłę budynków tworzą ogromne prostopadłościany przesunięte względem siebie. – „Drgnięcia” wydają się minimalne, ale są to czasami wsporniki rzędu 18 metrów wysunięcia – tłumaczą projektanci.

Architekci mówili o skromności projektu, ale również podkreślali jego znaczenie. – To nowe perspektywy dla biznesu, nowa perspektywa i nowa sylwetka Katowic. Te perspektywy rozwijają się na wielu frontach, bo mówimy o skali budynku bardzo wysokiego, z którego możemy spoglądać na miasto, ale nie tylko poprzez okna. Rozsunięcie brył obu obiektów uwalnia przestrzeń zewnętrznych tarasów, które na odpowiednich wysokościach powodują, że jesteśmy rzeczywiście w trochę innej perspektywie Katowic – dodaje Przemo Łukasik, drugi z twórców Medusa Group.

94% procent powierzchni najmu kompleksu .KTW to przestrzeń biurowa. Pozostałe 6% to między innymi pasaż między budynkami, który ma być dostępny dla mieszkańców w formie usług gastronomicznych i handlowych.

– Powstaje pytanie, czy tego typu budynki, ambitna architektura, bardzo duża w swojej powierzchni, powinna być realizowana w centrach miast. Rozwój gospodarki Śląska i Zagłębia sprawia, że my, inwestorzy powinniśmy poszukiwać projektów ambitnych – podsumował prezes zarządu TDJ Estate.

Inwestor pytany o wartość przedsięwzięcia unika odpowiedzi. – Koszt tej inwestycji nie jest niski przede wszystkim dlatego, że zwracamy szczególną uwagę na standard i na jakość architektury. Przygotowaliśmy nawet kilka wersji elewacji i wybraliśmy tę, która jest najbardziej elegancka i odpowiada gustom ludzi, którzy mieli okazję ją oceniać. Nie zaprzeczam przy tym, że cały czas koszt realizacji budynku mieści się w prognozowanym przez nas budżecie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz
Proszę, wpisz tu swoje imię