Przedsiębiorstwo z wieloletnią historią planuje sprzedaż części swojego majątku. Podmiot liczy przede wszystkim na zainteresowanie deweloperów.
Grunt, położony przy jednej z głównych dróg miasta, oferuje dobry dojazd i ekspozycję. Powierzchnia terenu powinna umożliwić realizację kilku obiektów, w tym na przykład kompleksu biurowego. Przyszły nabywca musi za to liczyć się z wydatkiem w kwocie kilkudziesięciu milionów złotych, jak również być przygotowanym na pewne obostrzenia, które obecnie dotyczą nieruchomości. Na podstawie już podjętych działań można jednak sądzić, że w przyszłości zostaną wyeliminowane.
Przedmiotem oferty jest sprzedaż prawa użytkowania wieczystego gruntu firmy Ferrum, znajdującego się w niedużej odległości do centrum miasta i budynków mieszkalnych. Nieruchomość usytuowana jest między ul. Murckowską, a zabudowaniami huty. Po drugiej stronie ulicy znajduje się kompleks biurowy Green Park, jak również tereny Doliny Trzech Stawów. Ferrum podaje, że wszystkie budowle na tym obszarze zostały rozebrane, za wyjątkiem czynnej wieży wodnej, której działalność związana jest z dostawą tzw. wody przemysłowej dla procesów technologicznych. Na terenie znajdują się także drogi wewnętrzne i miejsca składowania materiałów produkcyjnych. Poza tym na działkach w dużej mierze rozwinęła się roślinność. Nieruchomość ma 74 524 m².

Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego z 2005 r. grunt ten przeznacza się na działalność obiektów przemysłowych, produkcyjnych, składów, magazynów i usług, takich jak handel hurtowy z wykluczeniem handlu targowiskowego, bazy transportu oraz biura.
Dokument ustala, że wysokość obiektów dostosowana ma być do wysokości istniejącej zabudowy i do potrzeb technologicznych, jednocześnie zakazując zabudowy wielokondygnacyjnej. To się jednak może zmienić. W marcu 2017 r. rada miasta podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia nowego planu zagospodarowania dla terenu przeznaczonego do sprzedaży, jak również pozostałych nieruchomości ograniczonych ul. Murckowską, linią kolejową na północy i ul. Gospodarczą na południu.

Na dzień 31 grudnia 2018 r. została sporządzona przez niezależnego rzeczoznawcę wycena wartości rynkowej nieruchomości. – Po wykonaniu analizy lokalnego rynku transakcji nieruchomości gruntowych niezabudowanych, przeznaczonych pod zabudowę przemysłową i magazynową, o podobnych do nieruchomości szacowanej oraz analizy poziomu cen transakcyjnych i cech nieruchomości kształtujących te ceny, potwierdzona została jej wartość rynkowa na poziomie 31,23 mln zł – podało Ferrum.
Spółka liczy głównie na deweloperów. – Mieliśmy zapytania ze strony podmiotów zainteresowanych częścią tej działki. Ostatnio jeden z naszych kontrahentów wyraził zainteresowanie zakupem 4 ha pod budowę hali, ale skłaniamy się raczej do sprzedaży całości – zapowiedział Krzysztof Kasprzycki, prezes Grupy Ferrum, cytowany przez PAP.
Firma już wcześniej próbowała sprzedać nieruchomość. W 2015 r. zatrudniono w tym celu nieistniejącą już dziś firmę doradczą DTZ, która niedługo potem stała się częścią Cushman & Wakefield. Jej zadaniem było znalezienie kupca i inwestora dla tego terenu. W tym celu agencja przygotowała koncepcję zabudowy gruntu pięcioma budynkami biurowymi oraz obiektem magazynowym z przeznaczeniem na tzw. small business units. W okresie 2017-2018 kontynuowano starania o pozyskanie inwestora przedstawiając memorandum informacyjne przygotowane w oparciu o wypracowane wcześniej koncepcje zagospodarowania terenu.
Jednak do tej pory nowego użytkownika wieczystego nie udało znaleźć. Ferrum informowało w połowie 2016 r., powołując się na analizy, że w celu pozyskania inwestora konieczne jest bezpośrednie skomunikowanie oferowanego terenu z ul. Murckowską. – Prowadzone były rozmowy z urzędem miasta, Miejskim Zarządem Ulic i Mostów w Katowicach i GDDKiA, co do możliwości takiego skomunikowania i związaną z tym ewentualną zmianą planu zagospodarowania przestrzennego oraz partycypowania gminy Katowice w kosztach przebudowy układu drogowego ulic Murkowskiej i Porcelanowej – podawała firma. W związku z negatywnym stanowiskiem gminy co do pokrycia tych kosztów, rozpoczęto rozmowy z prywatnym inwestorem, który zakupił działkę sąsiadującą z nieruchomością inwestycyjną oraz przysługuje mu służebność umożliwiająca bezpośredni dojazd do ul. Murckowskiej. Rozmowy miały na celu ustalenie możliwości skomunikowana nieruchomości z ul. Murckowską przez jego teren.
Celem Ferrum było również doprowadzenie do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie utworzenia bezpośredniego połączenia terenu z ul. Murckowską, czego efektem miała być wspomniana uchwała rady miasta z marca 2017 r. odnośnie sporządzenia nowego dokumentu. Już w 2015 r. Ferrum zleciło opracowanie koncepcji bezpośredniego zjazdu z ul. Murckowskiej na tereny inwestycyjne.
Ponadto, w związku z zanieczyszczeniem gruntu, wykonano prace zmierzające do ustalenia zakresu i kosztów koniecznej rekultywacji terenu. Rozpoczęto także poszukiwania źródeł dofinansowania rekultywacji ze środków WFOŚ lub środków unijnych.
Według informacji Katowice.pro proces przywracania działkom wartości użytkowych nie został zakończony, jak również nie uchwalono nowego planu, jednak Ferrum aktualnie oczekuje dość szybkiej sprzedaży nieruchomości. – Wstępnie liczymy na jej sprzedaż w 2020 r. – podał Krzysztof Kasprzycki.
Historia Huty Ferrum sięga 1874 r., kiedy powstała spółka komandytowa Rhein & Co. – odlewnia żelaza w Zawodziu. Jej założycielem była berlińska firma o tej samej nazwie zajmująca się budową maszyn. Początkowo zakład ograniczał się do kuźni, w której wyrabiano wózki kopalniane i osie, produkowano tu również narzędzia i maszyny rolnicze. W czasie obu wojen światowych produkcję przestawiono na potrzeby zmilitaryzowanej gospodarki Rzeszy. Jako spółka akcyjna firma działa od 1995 r. Pierwsze notowanie akcji Ferrum na warszawskiej GPW odbyło się w czerwcu 1997 r. Obecnie głównym przedmiotem działalności grupy jest produkcja rur stalowych.


















Jak wy chcecie takimi notkami zachęcić żeby ktokolwiek zapłacił za taki wpis.
Jeśli ktokolwiek uważa ten wstęp za „notatkę”, to oczywiście nikt tu nie oczekuje, że zapłaci. 😉